Odporność najlepiej wspierać naturalnie – a mój ogród jest pełen roślin, które od lat pomagają mojej rodzinie zachować zdrowie.
-
Pokrzywa, mniszek, krwawnik – oczyszczają organizm, wzmacniają krew i dodają energii.
-
Czosnek niedźwiedzi, tymianek, szałwia – działają przeciwbakteryjnie, wspierają układ oddechowy.
-
Melisa, mięta, lawenda – redukują stres, który osłabia odporność.
-
Nagietek, babka zwyczajna – wspomagają gojenie i działają przeciwzapalnie.
-
Rozmaryn, oregano – rozgrzewają i poprawiają krążenie.
Latem korzystam ze świeżych liści i kwiatów w sałatkach, lemoniadach i naparach, a zimą z suszonych ziół, octów ziołowych i domowych syropów. Dzięki temu mam naturalną „zieloną apteczkę” przez cały rok.